Śmieciowe smsy od operatorów.

StańczykJestem posiadaczem telefonu na kartę w jednej z największych sieci komórkowych w naszym kraju. Nie mam potrzeby posiadania telefonu na abonament póki co, tak więc prepaid spokojnie wystarcza mi na moje stosunkowo niewielkie potrzeby.

Jak chyba w każdej sieci, tak i w tej mojej, cyklicznie przy okazji jakiegoś większego konkursu loterii w sieci (czyli de facto non stop), bombardowany jestem dość napastliwymi wiadomościami, które za wszelką cenę próbują mnie przekonać (czy nawet zmusić) do wysłania smsa, dzięki któremu mój świat odmieni się na lepsze.

Już pomijam fakt wysyłania tych bzdur do mnie. Gdzieś pewnie w umowie dołączonej do karty sim jest wzmianka o możliwości wysyłania spamu na nasz telefon, na co się godzimy w przypadku aktywowania numeru, a jeśli nie to nikt nie zmusza do korzystania z sieci. No cóż, nie mamy wyboru, a nijak prosić operatora o łaskawe nie przysyłanie śmieci nie idzie.

Kilku ostatnim esemesom przyjrzałem się bliżej i swoją głupotą rozbawiły mnie dość mocno. Nie wiem, może tylko w moich oczach wyglądają głupio, ale ich treść i nabyte uprzedzenie i niechęć do wciskania mi tego czego nie chcę w dowolnej formie skutecznie nie dopuszczają myśli o złapaniu się na takie tanie chwyty. A może to tylko złudzenie?

Przytoczę kilka ostatnich treści wiadomości, jakie zalegają mi na telefonie:

Komisja nadzoru Loterii pyta: czy numer (tutaj mój numer) jest Państwa? Jeśli tak, proszę wysłać BEZPŁATNEGO SMSa o treści TAK na XXXX. Dotyczy auta GOLF! xxxxxx.pl

Już chyba wiadomo w jakiej sieci mam telefon, ale niech im będzie – nie zdradzam by nie było, że publicznie szydzę.

Otóż droga komisjo – nie ten numer nie jest mój. Należy do Świętego Mikołaja i szanowna komisjo, do spółki  z innymi okolicznościami jesteście na najlepszej drodze by już w lutym przyszłego roku jak mi wygaśnie czas ważności konta, numer przestał być aktywny.

Inny błyskotliwy sms:

Wiadomość do (tu mój numer): za 9 min. kończy się czas na to potwierdzenie. Trzeba wysłać TAK na 7419. Chodzi o samochód GOLF(4,88zł) reg. xxxx.pl)

Przeczytałem tę wiadomość po czasie dłuższym niż 9 minut. To był sms wysłany 2 czy 3 dni przed tym powyższym. No cóż, myślę sobie wreszcie koniec spamu. 9 minut minęło, odczepią się ode mnie. Marzenia ściętej głowy…

GRATULUJEMY, możesz wysłać ZA DARMO 1 SMS o treści TAK na XXXX. Sprawa dotyczy SAMOCHODU GOLF! TO BARDZO PILNE! Masz 15 minut! Reg. xxx.pl

Aż by się chciało wysłać NIE. No ale kto wie ile by za niego skasowali a i tak by to nic nie dało.

OFICJALNE WEZWANIE ORGANIZATORA: Wzywamy abonenta o numerze (mój numer tel.) do wysłania SMSa o treści GOLF na XXXX (4,88zł)! Auto czeka! Reg. xxx.pl

OFICJALNIE nie odpowiadam, ponieważ jedyna możliwość odpowiedzi jest tendencyjna.

To są 4 najnowsze smsy, wysłane tylko w grudniu. Kolejność odwrotna do chronologicznej.

Czytałem w Angorze ostatnio o zawodowych graczach loterii sms’owych i o wynikach takich loterii, gdy nagroda idzie do osoby, która nazbierała najwięcej punktów za wysłane smsy, czy za największe, sumaryczne doładowanie konta telefonu w czasie trwania loterii. Wiele czy nawet większość nagród wędruje zazwyczaj w kilka tych samych miejsc w kraju. Do ludzi żyjących z wysyłania smsów i sprzedawania nagród wygranych w loteriach.

Ja z tego nie żyję i nie zamierzam. Przydałoby się, by mój łaskawy operator przestał raczyć mnie bzdurnymi wiadomościami, które pł biedy jak mnie rozbawiają. Zazwyczaj jednak niestety delikatnie denerwują.

Chociaż z drugiej strony, skoro wywołują u mnie uśmiech to może jednak niech śle je dalej?

Uśmiechu nigdy nie za wiele 😀